Odkrycie najstarszego zdjęcia na świecie – niezwykły przełom archiwalny

Odkrycie najstarszego zdjęcia na świecie - niezwykły przełom archiwalny

Obecnie nie wyobrażamy sobie świata bez zdjęć. Są one podstawowym narzędziem, dzięki któremu uwiecznia się minione chwile i dokumentuje świat. Jednakże, czy ktoś się zastanawiał nad tym Technologiczny przełom, który zmienił świat – był to francuski fizyk i wynalazca żyjący w latach 1765-1833. Rodzinny majątek pozwolił mężczyźnie na zajmowanie się wynalazkami i badaniami naukowymi.

Pierwsze próby wykonania zdjęcia uczony przeprowadzał już około 1814 roku, kiedy próbował utrwalić obraz na papierze światłoczułym, który był pokryty chlorkiem srebra. Według relacji naukowca udało się to zrobić, jednakże fotografia bardzo szybko pod wpływem wystawienia na światło słoneczne. W kolejnych latach badacz nie poddawał się i w każdym eksperymencie stosował inne metody i substancje.

Wspomniana pierwsza fotografia została wykonana na (rodzaj smoły) rozpuszczonej w olejku lawendowym. Kolejnym etapem było bardzo długie naświetlanie tego elementu. Mówi się o czasie ośmiu godzin lub nawet kilku dni. Proporcjonalnie do ekspozycji na światło bitum twardnieje. Fragmenty, które się nie utwardziły, można było łatwo zmyć.

Całość była naświetlana w urządzeniu zwanym – był to prosty przyrząd optyczny, pierwowzór aparatu fotograficznego. Składało się ono z pudełka wymalowanego od wewnątrz czarną farbą, co miało zredukować odbicie światła od ścianek.

Na jednej ze ścianek znajdował się niewielki otwór o średnicy 0,3-1 mm, który spełniał rolę obiektywu (według dostępnych informacji, naukowiec wyposażył urządzenie w soczewkę). Po drugiej stronie znajdowała się wspomniana cynowa płytka.

Promienie światła, które wpadały przez otwór, tworzyły na płytce odwrócony i pomniejszony obraz. Samo urządzenie jest znane już od . . Zdjęcie tuż po wykonaniu było mocno ziarniste z bardzo wysokim kontrastem i rozmytymi krawędziami. W ciągu kolejnych setek lat obraz bardzo wyblakł, zaś kontury stały się jeszcze bardziej rozmyte, skutkiem czego obecnie fotografia jest trudna do interpretacji.

Niépce nazwał wynalezioną przez siebie technikę. Niestety świat nie był zbyt zainteresowany tym przełomowym odkryciem, za sprawą dosyć skomplikowanej metodologii oraz niezmiernie długim czasem naświetlania.

Dalsze losy fotografii i Niépce’a W 1829 roku Joseph-Nicéphore Niépce zaczął współpracować z, by stworzyć nowocześniejszy rodzaj fotografii, który byłby bardziej przystępny. Niestety Niépce zmarł w 1833 r. na udar mózgu, nie osiągając swojego celu.

Badacz w chwili śmierci był zrujnowany pod względem finansowym do tego stopnia, że jego grób został sfinansowany przez gminę. Jednakże naukowiec pozostawił wszystkie swoje zapiski Daguerrowi, które okazały się wyjątkowo istotne.

Daguerre w swoich eksperymentach poszedł nieco inną drogą, otoż zaczął wykorzystywać w swoich metodach jodek srebra. W kolejnych latach odkrył zjawisko obrazu utajonego, zaś – obraz był tutaj utrwalany na metalowych płytkach. Jak podają eksperci, był to pierwszy w historii praktyczny proces fotograficzny, który był komercyjnie dostępny.

Syn Niépce’a Izydor po śmierci ojca założył spółkę z Daguerre’em i w 1839 roku otrzymał rządową emeryturę w zamian za ujawnienie technicznych szczegółów procesu heliografii. Koniec końców.