Słoneczna moc – bez konieczności lądowania przez miesiące

Słoneczna moc - bez konieczności lądowania przez miesiące

Testy przeprowadzone na lotnisku Stennis International Airport w stanie Missisipi obejmowały dwa długie loty: jeden trwający 16 godzin, a drugi 22 i pół godziny. Ich celem było zademonstrowanie zdolności samolotu, dzięki wykorzystaniu energii słonecznej oraz systemów akumulatorów.

Proby te potwierdziły możliwość realizacji niezawodnych autonomicznych lotów z minimalnym zaangażowaniem człowieka.

Po co lądować? Słońce to idealne źródło energii

Po co, zapytacie? Unikalna technologia Skydweller Aero. Kampania testowa została zainicjowana w ramach projektu Joint Concept Technology Demonstration (JCTD), realizowanego przez Biuro Podsekretarza Obrony ds. Badań i Inżynierii (OUSD R&E), przy wsparciu Umowy o Współpracy Badawczo-Rozwojowej (CRADA) z Naval Air Warfare Center Aircraft Division (NAWCAD), co wprost wskazuje, że tematem interesuje się m.in. wojsko.

Na drodze do wiecznego lotu

Barry Matsumori, prezes i dyrektor operacyjny Skydweller Aero, podkreślił znaczenie tej technologii i jej potencjału. Jego zdaniem firma pokazała, że, wykorzystując globalne inwestycje w energię słoneczną, magazynowanie energii oraz ultralekkie konstrukcje z włókna węglowego. Wyjaśnijmy też, że Skydweller nie jest to żaden mały dron, ale pełnoprawny samolot wykonany w całości z włókna węglowego, który Został on zaprojektowany do realizacji ultradługich misji, takich jak patrole morskie, monitorowanie działań marynarki wojennej oraz wykrywanie operacji przemytniczych, a wszystko to bez śladu węglowego.

Ta kampania testowa to ważne osiągnięcie, które potwierdza naszą wizję biznesową i wyznacza nową erę w lotnictwie autonomicznym. Skydweller Aero redefiniuje to, co jest możliwe w przemyśle lotniczym, a zebrane dane potwierdzają nasze modele wielodniowych lotów. Jestesmy podekscytowani dalszymi próbami przesuwania granic możliwości bezzałogowych, zasilanych energią słoneczną samolotów.