Oto propozycja unikalnego tytułu, zachowującego sens oryginału: 1387. dzień wojny. Tragiczna sytuacja w Myrnohradzie — co stoi za ogromnymi stratami ukraińskiej armii?
„`html
Rosyjskie Pogróżki wobec Europy i Ukrainy
Kreml prowadzi intensywną kampanię informacyjną mającą na celu odrzucenie wszelkich znaczących gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. 10 grudnia minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, podkreślił, że Rosja nie zamierza toczyć wojny z Europą, ale odpowie na wszelkie wrogie działania, takie jak rozmieszczenie wojsk na terenie Ukrainy czy przejęcie zamrożonych rosyjskich aktywów.
Tego samego dnia Aleksiej Czepa, pierwszy wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych Dumy, stwierdził, że Rosja zaatakuje jakiekolwiek kontyngenty wojskowe rozmieszczone na Ukrainie. Rosja traktuje działania bezpieczeństwa Ukrainy jako zagrożenie wobec swoich interesów, porównując to do sytuacji, w której włamywacz wymaga, by gospodarze nie instalowali systemu alarmowego.
Presja na Organizację Wyborów
Kreml dołączył do nacisków Stanów Zjednoczonych, aby jak najszybciej zorganizować wybory na Ukrainie. Wygląda na to, że Amerykanie odpowiedzieli tu na oczekiwania Moskwy, być może zaskakując Rosję swoją postawą. Dmitrij Pieskow, rzecznik Putina, zaznaczył, że Kreml będzie monitorować rozwój sytuacji. Maria Zacharowa, rzeczniczka MSZ, oskarżyła prezydenta Zełenskiego o „cynizm” i podkreśliła, że jego prośby o zapewnienie bezpieczeństwa na wyborach oznaczają, według niej, utratę suwerenności Ukrainy.
Obawy Rosji o Zachodnie Wojska
Rosja obawia się, że pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa wyborów, zachodnie siły zbrojne mogłyby wkroczyć na terytorium Ukrainy. Na różnych frontach sytuacja dla Ukrainy jest trudna. Szczególnie dramatyczne warunki panują w Pokrowsku i Myrnohradzie, a ciężkie działania wojenne odbywają się pod Kupiańśkiem w obwodzie charkowskim oraz Orichiwem w obwodzie zaporoskim.
„`
