Frederiksen bez ogródek po meczu Lecha w Lidze Mistrzów. Tylko szczere słowa
„`html
Do 51. minuty meczu pomiędzy Lechem a zespołem z Serbii na tablicy wyników utrzymywał się remis 1:1. Jednak wtedy gola zdobył Rade Krunić, chwilę później rezultat podwyższył Bruno Duarte, przesądzając o wyniku spotkania. Drużyna z polskiej Ekstraklasy w pierwszej części dwumeczu eliminacji do Ligi Mistrzów za główny cel mogła postawić sobie nieponiesienie porażki. Przegrana 1:3 sprawia jednak, że szanse Kolejorza na korzystny wynik w rewanżu wydają się niewielkie. Tym bardziej, że stadion w Belgradzie z pewnością będzie trudnym miejscem dla polskiej drużyny.
Reakcja trenera Lecha
Po zakończonym spotkaniu Niels Frederiksen podzielił się swoimi przemyśleniami podczas konferencji prasowej. Szkoleniowiec Lecha jasno podkreślił, że jego zespół rywalizował z drużyną prezentującą poziom znacznie wyższy niż przeciwnicy z krajowych rozgrywek. Zwrócił jednocześnie uwagę na lepsze fragmenty gry mistrzów Polski.
– Będąc zupełnie szczerym, dzisiaj mierzyliśmy się z zespołem, który prezentuje wyższy poziom niż te drużyny, z którymi zazwyczaj spotykamy się w polskiej lidze. W pierwszej połowie mieliśmy bardzo dobry fragment, wówczas wyglądaliśmy najlepiej, ale przeciwko takiemu rywalowi konieczne jest, by przez cały czas prezentować taki poziom gry, jak pod koniec pierwszej części. Nie mogę powiedzieć, że zagraliśmy źle – przeciwnik po prostu był lepszy – komentował trener Frederiksen.
Postawa i komentarze rywali
Ciekawostką pozostaje postawa trenera Crveny zvezdy, Vladana Milojevicia, który okazał Kolejorzowi wiele szacunku.
Słowa uznania ze strony trenera przeciwników
– Lech postawił wymagające warunki, był bardzo agresywny i stosował wysoki pressing, czego się zresztą spodziewaliśmy. Na stadionie panowała niesamowita atmosfera, kibice stworzyli fantastyczną oprawę. Ten wynik to dopiero pierwsza połowa dwumeczu, rewanż w Belgradzie jeszcze przed nami. Oczywiście cieszymy się z rezultatu, ale dla nas drugie spotkanie zaczyna się od stanu 0:0 – to przekazuję moim piłkarzom. Przed nami kilka dni na przygotowania, a Lech na pewno wyjdzie na murawę z determinacją, żeby wygrać – podsumował trener Milojević.
Perspektywa rewanżu
Rewanżowe starcie pomiędzy Lechem a Crveną zvezdą Belgrad zaplanowane jest na 12 sierpnia o godzinie 21:00. Przed Kolejorzem trudne wyzwanie, zwłaszcza że to właśnie na serbskim stadionie rozstrzygną się losy awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Najważniejsze wnioski po pierwszym meczu
- Lech długi czas dotrzymywał kroku faworyzowanemu zespołowi z Belgradu.
- Kluczowym momentem była 51. minuta i gol dla gości.
- Szanse na awans po porażce 1:3 są mocno ograniczone.
- Trenerzy obu drużyn podkreślają wagę odpowiedniego przygotowania do rewanżu.
„`
