Uczeń buntuje się przeciw nowemu przedmiotowi. Masowe wypisy i krytyka pod adresem MEN: Porażka Nowackiej

Uczeń buntuje się przeciw nowemu przedmiotowi. Masowe wypisy i krytyka pod adresem MEN: Porażka Nowackiej

„`html

W czwartek 13 listopada Ministerstwo Edukacji Narodowej ujawniło statystyki dotyczące uczestnictwa uczniów w nowym, nieobowiązkowym przedmiocie – edukacji zdrowotnej, który pojawił się w polskich szkołach od 1 września. Według oficjalnego komunikatu, w roku szkolnym 2025/2026 około 30 procent uprawnionych uczniów bierze udział w tych zajęciach.

Dane pokazujące zainteresowanie edukacją zdrowotną

Zgodnie z informacjami pochodzącymi niemal ze wszystkich szkół, frekwencja w edukacji zdrowotnej różni się w zależności od typu placówki:

  • Szkoły podstawowe: 804 539 uczniów (40,36% uprawnionych)
  • Licea ogólnokształcące: 55 003 uczniów (10,08%)
  • Technika: 30 729 uczniów (7,78%)
  • Branżowe szkoły I stopnia: 27 457 uczniów (14,40%)
  • Szkoły artystyczne: 3 083 uczniów (18,33%)

Podkreślono przy tym, że zainteresowanie uczniów udziałem w tych zajęciach zależało od wielu czynników, takich jak organizacja pracy szkoły, miejsce przedmiotu w planie zajęć czy lokalne uwarunkowania.

Krytyka wdrożenia przedmiotu i niska frekwencja

Paweł Mrozek, lider Akcji Uczniowskiej, odniósł się do opublikowanych danych, uznając je za przygnębiające i komentując, że to porażka resortu edukacji. Jego zdaniem, zbyt polityczne podejście doprowadziło do niepowodzenia ważnego dla współczesnych uczniów przedmiotu. Mrozek podkreślił, że nie spełniono wcześniejszych obietnic dotyczących ochrony szkół przed partyjnymi sporami, co wpłynęło także na los edukacji zdrowotnej jako przedmiotu nieobowiązkowego, choć początkowo zapowiadano jego obligatoryjność.

Problemy z wprowadzeniem edukacji zdrowotnej

Według lidera Akcji Uczniowskiej, edukacja zdrowotna to jeden z najbardziej potrzebnych i nowoczesnych przedmiotów, jednak jego implementacja okazała się nieudana z powodu braku odpowiedniego przygotowania kadry oraz niewystarczającej kampanii informacyjnej.

Kontrowersje w ocenie podstawy programowej

Mrozek odniósł się także do krytycznych głosów, zwłaszcza tych, którzy sugerowali pojawienie się „systemowej deprawacji” w programie, i zaznaczył, że prawdopodobnie większość oponentów nie zapoznała się z treścią podstawy programowej. Wskazał, że nie można mówić o jakiejkolwiek ideologii lub demoralizacji w kontekście nauki o zdrowiu psychicznym, bezpieczeństwie w internecie czy zdrowym stylu życia.

Postulaty co do przyszłości przedmiotu

Akcja Uczniowska apeluje o wprowadzenie edukacji zdrowotnej jako przedmiotu obowiązkowego w roku szkolnym 2026/27. Zdaniem Pawła Mrozka każdy uczeń zasługuje na dostęp do rzetelnej wiedzy na temat zdrowia, relacji i własnego ciała, dostosowanej do współczesnych wyzwań. Lider podkreśla potrzebę zaplanowania reformy z większym wyprzedzeniem, aby uniknąć błędów popełnionych przy jej obecnym wdrażaniu.

„`